wtg

Weterani Turystyki Górskiej z Jarosławia
e-mail: wal@konto.pl

sobota, 16 września 2017

Spotkanie na ziemi Wani



         Spotkali się w dużej grupie weterani wraz platerówkami na pięknej Próchnickiej ziemi - "Wani" ziemi. Naprawdę areał robi wrażenie pięknie położona działka z widokiem na okoliczne pagórki, a w środku działki domek ''akuratny'' dla naszych dwojga przyjaciół, Wiesława i Grażyny. Gospodyni posiadłości przygotowana, a jakże, płyta zimna, dania gorące, kociołek, a tiramisu palce lizać i choć Bożenki ''kartoflak'', to też mistrzostwo powiatu, może i świata. Gospodarze również stanęli na wysokości zadania, albowiem trunków i wypitek, przepitek wszelakich nie brakowało. Trudno było nie zauważyć, że towarzystwo jakby trochę mniej drinkujące jak dawniej na takich spotkaniach, ale za to wspominali dawne czasy godzinami. To już chyba u nas tzw. SKS? (skrót oczywiście znany).
         Tradycyjnie już do ,,kociołka'' przygrywali  Nachorniak, Krystyna Antkowa i Krystyna Czoperowa. Oni to potrafią rozruszać towarzystwo, oj potrafią.  Śpiewom nie było końca.  Niestety wieczory krótsze i chłodne dają się już odczuć ,,weterańskim'' kościom.
Nie napisałem jeszcze, jakie prezenty gospodarze dostali, a były to przepiękne nowe taczuszki, które gospodarz zraz wypróbował wykonując jazdę próbną z kochanym ładuneczkiem, jakim była żonka Grażynka. Po jeździe mówiła, że jechało się jej jak w ''jajeczku''. Co nowe taki, to nowe? Wieśku "Wania" dostał jeszcze zgrabny rydelek i łopatkę, by sobie tam na działeczce pod sąsiadem dołki kopał.
         A i ja też tam byłem, lecz miodu z nimi nie piłem, bo wrzody mam na żołądku.  A com widział to zdjęcia Januszka naszego wam opowiedzą.

               tekst:Wiesio Matrejek

zdjęcia: Janusz Krasicki

























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wystąpił błąd w tym gadżecie.