wtg

Weterani Turystyki Górskiej z Jarosławia
e-mail: wal@konto.pl

wtorek, 5 stycznia 2016

Wyróżnienie dla naszego kolegi J. Krasickiego



Są tacy ludzie….
         Jeśli mam być szczery to nie lubię „kadzić” ale w tym przypadku trzeba. Corocznie organizowana przez Weteranów Turystyki Górskiej z Jarosławia akcja „szlachetna dłoń” przed świętami Bożego Narodzenia, która miała na celu zbiórkę odzieży i żywności dla potrzebujących, w 2015 roku osiągnęła nadzwyczajne owoce. Przez szereg lat Wół z Osłem dary serca od naszych kolegów i koleżanek  „ po rzuceniu na sito” przekazywali tym, którzy takiej formy pomocy potrzebowali.
Dziś nadszedł czas podziękowania wszystkim anonimowym ofiarodawcom za tak szlachetną postawę, która winna być brana jako przykład dobroczynności i filantropii osobistej. Pragnę z tej całej grupy, wyróżnić ciepłymi podziękowaniami, kol. Janusza Krasickiego za prowadzenie tej akcji od szeregu lat w śród uczniów Szkoły Podstawowej im. kardynała Stefana Wyszyńskiego w Wólce Pełkińskiej. 
Niech kolegi postawa ideologiczna, społeczna i wewnętrzna determinacja stanie się dla nas w 2016 roku wyznacznikiem szczególnej wrażliwości w stosunku do bliźniego będącego w potrzebie.

                                                                                    Jacek Marian Hołub

sobota, 19 grudnia 2015

15 lat minęło jak jeden dzień… w Betlejem



15 lat minęło jak jeden dzień…..
Coroczna nasza wyprawa do Betlejem to już historia. Przed nami organizatorami duża niewiadoma jak zorganizować kolejną XVI edycję rajdu Z Betlejem do Betlejem. Cóż 15 jubileuszową edycję zaszczyciło swym udziałem w tym roku 47 osób chcących nieść święty ogień betlejemski.  A według prognoz, co niektórych „krzykaczy” coroczna impreza miała upaść śmiercią naturalną. Widocznie „ PIS” pod osłoną nocy zadziałał większością głosów, stąd przy udziale ponad 200 osób oczekujących kolędników w Betlejem impreza się jak zwykle udała, którą zarejestrowało kilku paparazzi, telewizja regionalna POD24, TV Rzeszów czy prasa lokalna.
         Prowadzone statystyki wykazały obecność w ciągu 15 lat rozdanie przez  Equus asinus  108 ról. Udział uczestników całkowity to liczba -375, ze średnią 15 kolędników w każdej edycji. Najmniej 7 uczestników obecnych w I. edycji w 2000 r. najwięcej -47 w XV. w tym roku. Udział wzięło według rozdanych ról: 8 dzieci, 26 kobiet, 64 mężczyzn.
         Jak zwykle chciałbym wszystkim gorąco podziękować za udział w tym szczególnym rajdzie porą nocną, przy różnej pogodzie i godzinie przejścia. Dzięki Wam impreza od I  edycji  do XV. nabrała rozmachu a promocja stała się tak duża, że mir o naszej sympatycznej grupie popłynął szeroko w świat.  To dzięki stronie internetowej prowadzonej przez naszego sympatycznego Jacusia B. internauci całego świata mogli przeczytać skromne artykuły i zobaczyć krótkie filmy o tym regionalnym wydarzeniu.
         Cóż za rok? Z pewnością jeśli zdrowia starczy znów jako biblijny osioł stanę na czele tych, którzy będą chcieli zanieść ten święty ogień, tym co na niego czekają cały rok.
Więc…. Do siego roku 2016.
Jacek Marian Hołub


niedziela, 13 grudnia 2015

W góry w góry miły bracie tam… Sławsko (Ukraina)




W góry w góry miły bracie tam….
         Za kilkanaście dni święta. Przygotowania ruszyły w naszych domach pełną parą. Korzystając z zamieszania domowego, parę dni adwentu spędziliśmy z dala od domu w pięknych ukraińskich górach, leżących na grani Karpat. Tym razem szczytem naszych marzeń stał się przepiękny Trościan 1235 m n.p.m.
Szybki dojazd marszrutką i elektriczką przez Lwów i Stryj, znaleźliśmy się w przepięknym Sławsku nad rzeką Opór. Wyjazd krzesłem na świętą górę ukraińskich a wcześniej polskich narciarzy, sprawił że znaleźliśmy w świecie białego szaleństwa i mocnej mgły. Za to gościnność ukraińskich gestorów nie do pozazdroszczenia. Luz totalny, alkohol przedni, długie Polków i Ukraińców rozmowy, świetna atmosfera i smak regionalnych potraw to sedno naszej ekskursi.
         Trzy dni pobytu na gościnnej ukraińskiej ziemi sprawił że znaleźliśmy czas na zwiedzanie miasta, średniowiecznego zamku jak i przepięknych skał narzutowych w Bubniszczach. Czas spędzony w Beskidach Skolskich nie był czasem straconym. Dzięki serdeczne mym wspaniałym jak zawsze aktywnym kolegom: Jacusiowi B. Krzysztofowi B. bez których nie zaśpiewał bym pieśni
W góry w góry miły bracie tam przygoda czeka na cię

Jacek Marian Hołub 

sobota, 12 grudnia 2015

"Do szopy hej..." Budowa Szopki Betlejemskiej

     
      Już niebawem przed betlejemską szopką corocznie zbijaną pracą społeczną naszych kolegów z WTG zaśpiewamy …Dzisiaj w Betlejem…. Zanim to uczynimy, trzeba dodać że zbijana w tym roku szopa zmontowana została przez znanych jiżynierów z dobrymi papierami: W. Babulę, J. Krasickiego, P. Wojdyłę i M. Mochonia.
         Wielkie dzięki w/w kolegom jak i przedstawicielom społeczności Betlejem z Rudołowic, że inwestycja została wykonana solidnie, sprawnie, tanio, według europejskiej normy budowlanej dnia 12 grudnia 2015 r. 


wtorek, 8 grudnia 2015

Betlejem tuż tuż … .

W sobotę 19 grudnia 2015 r. po raz XV udamy się do Betlejem by nocnym przejściem zanieść Betlejemski ogień tym, którzy na niego czekają.  Mimo, że miała być to jednorazowa impreza dla wąskiej grupy turystów z Jarosławia, przez 14 jej edycji urosła do rangi regionalnej, a my jej uczestnicy świadomie promowaliśmy nasze podkarpackie Betlejem. Każdy z Was powołany przez Osła w sposób profesionalny odegrał swoją rolę, która zapisana została złotymi zgłoskami w rajdzie „Z Betlejem do Betlejem”. Za to serdecznie dziękuję.
Dziś po 14 latach wracam pamięcią do każdej z jej edycji jak i szanownych aktorów, którzy zmagali się z wiatrem, śniegiem, deszczem, nocą i przestrzenią, którą trzeba było pokonać idąc przez lasy i pola, bo na naszą wesołą grupę cierpliwie czekano. Bo składy przedziwnej grupy jarosławskich turystów/kolędników idących porą nocną do Betlejem corocznie się zwiększały osiągając ogólną liczbę 108 uczestników-dorosłych i dzieci.
W okresie 14 lat w gronie niosących Betlejemski Ogień znaleźli się ludzie różnych zawodów, pasji, profesji, przymalezności politycznej, wielcy i mali tego świata, biedni i bogaci, którym przyświecało kilka celów:
-primo: zaniesienie świętego ognia mieszkańcom Betlejem,
-sekundo: dobrze się bawić w tę jedną szczególną noc w gronie wesołej grupy kolędniczej,
-tercjo: utrzymać zwyczaj kolędowania, tak bardzo upadający we współczesnym świecie.
            Ośmielam się zatem zaprosić ciepło kol. i kol. którzy pojawili się na drodze do Betlejem by wspólną XV edycją rajdu uczcić skromy jubileusz.

Plan przejścia:
-15.00 zbiórka uczestników na parkingu bloku nr 12 osiedle K. Pułaskiego w Jarosławiu
-15.30 przyjęcie Betlejemskiego Światełka Pokoju w Komendzie Hufca ZHP ul. Sienkiewicza.
-15.45 przejazd do Pawłosiowa - przejście piesze, pierwszą marszrutą (z 2000 r.) przez las Pawłosiowski), droga technologiczną aurostrady i przez Mokrą na Zmyślówkę (wspólne kolędowanie z mieszkańcami przy ognisku),
-17.00 przejście drogami dojazdowymi do przysiółka Rudołowic - Betlejem,
-18.00 przekazanie Światełka Betlejemskiego mieszkańcom wsi oraz zaproszonym gościom, dzielenie się opłatkiem, wspólne kolędowanie (prowadzenie-Stowarzyszenie Miłośników Historii i Tradycji
z Rudołowic,
-21.00 przejazd do Jarosławia
Zatem, wzorem lat ubiegłych proszę o odpowiednią charakteryzację swej osoby i strój dostosowany do epoki biblijnej czy mody kolędniczej. Zabranie lamp naftowych, drobnych prezentów i słodyczy dla dzieci. Upraszam o kontakt tych, co deklarowali przekazanie środków spożywczych, które przekazane zostaną przed imprezą mieszkańcom Zmyślówki oraz organizatorom w Betlejem. Każdy z uczestników zostanie ubezpieczony, po nadesłaniu swego zgłoszenia na adres email jacekgopr@o2.pl lub telefonicznie nr 50223347 podając dodatkowo pesel i adres zamieszkania. Wpisowe wynosi 30 zł. Zapraszam do odwiedzenie strony internetowej  http://wtg.gtw.pl/ lub http://rudolowice.net/                       
                            Jacek Marian Hołub


                                              CZYTAJ WIĘCEJ (kliknij)

sobota, 24 października 2015

Autograf od Pani Izabeli Zatorskiej dla Weteranów TG z Jarosławia.




          Drodzy Weterani naszą Droga Krzyżowa na Tarnicę musimy skrócić w czasie!  (żart)

         Pani Izabela Zatorska 24 października br. biegła w pierwszym biegu przygotowawczym w ramach projektu "Elbrus - Zatorska 2016" na Tarnicę (1346 m n.p.m.) ustanawiając rekord trasy - 42 min 15 sek. Wraz z nią biegła grupa 15-sto osobowa przyjaciół.
         W chwili obecnej Pani Zatorska przygotowuje się na wybiegnięcie na Elbrus (5642 m. n.p.m.). Wzorem jest Andrzej Bargiel, który wbiegł na szczyt w czasie 3 godz. 23 min. w czasie zawodów „Elbrus Race". Izabela Zatorska marzy by pokonać ten dystans poniżej 4 godz. 22 min. 10 sek., który to czas należy do Anny Figury z Zakopanego.
         Jak sama mówi - "Tarnica to początek wielkiej przygody , którą mam nadzieję przy pomocy przychylnych mi ludzi zakończy się we wrześniu 2016 roku realizacją mojego marzenia - wybiegiem na Elbrus /facebook/".

Izabela Zatorska - najbardziej utytułowana Polska biegaczka górska uważana za prekursorkę tej dyscypliny w naszym kraju. Czterokrotna zdobywczyni Pucharu Świata w biegach górskich, dwukrotna Mistrzyni Europy, Wicemistrzyni Świata...



poniedziałek, 19 października 2015

13 rocznica Twego odejścia Jacku


          Jak trudno pogodzić się z myślą, że Twoje odejście do Domu Ojca wyznacza już  liczba 13. Jak trudno zrozumieć że czas tak szybko płynie a Ciebie Jacku Tomaszewski wśród nas jeszcze żywych niema. Jak trudno czasami bez Ciebie żyć, gdzie przed pamiętną datą 24 X 2002 jadłeś z nami i piłeś.   
          Cóż począć, z wyrokami boskimi się nie dyskutuje a je przyjmuje. Mimo ze mija 13 rocznica śmierci, która wypada 24 X, Weterani Turystyki Górskiej z Jarosławia corocznym zwyczajem zjawią się Jacku przy Twojej mogile na Nowym Cmentarzu 22 października (czwartek ) o godzinie 18.00 by w dowód  naszego wspólnego bytowania na górskich szlakach pomodlić się za Twą duszę, złożyć gałązkę jałowca przewiązaną niebieską wstęgą, zapalić znicze pamięci, oddać się wspomnieniom i według starej tradycji huculskiej zaśpiewać gromko "Czerwony Pas…".

sobota, 5 września 2015

Pieczenie ziemniaka z pożegnaniem lata w Babulówce



         To już niemal tradycja, że Państwo Babulowie kolejny rok organizują dla Weteranów TGzJ i Platerówek „Pieczenie ziemniaka” wraz z zamknięciem sezonu letniego.
         Świetna atmosfera, wspaniała kuchnia regionalna, szlagiery śpiewane przy ognisku oraz szczególne atrakcje sobotniego spotkania trwającego do wczesnych godzin rannych odeszło w historyczną przeszłość według powiedzenia…. Ale to już było i nie wróci więcej Pozostaną tylko wspomnienia i fotografie.
fot. Paweł Wojdyło



sobota, 20 czerwca 2015

Porządkowanie przy cerkwi w Liskowatem



Już czwarty rok z kolei sympatycy i członkowie grupy Weteranów Turystyki Górskiej z Jarosławia oraz kilka osób na czele z Prezesem Towarzystwa Opieki nad Zabytkami o/Ustrzyki D. Mieczysławem Darochą  zjawili się 20 czerwca 2015 r. w Liskowatym (Góry Sanocko- Turczańskie).
            Cel był ten sam: wykonanie niezbędnych prac porządkowych w otoczeniu nieużytkowanej XIX w. drewnianej cerkwi obrządku greckokatolickiego pw. Narodzenia NMP i przyległego doń cmentarza z nielicznym pochówkami sztuki sepulkralnej wykonane z piaskowca.
            Tak jak w ubiegłe lata „… jak mogli tak pomogli.” wyposażeni w siekiery, piły, kosiarki i grabie, które przywieźli ze sobą, stawili się w godzinach rannych w Liskowatem. W czasie kilkugodzinnej pracy społecznej dla zachowania materialnych dowodów żywej pamięci o ludziach, którzy odeszli na niebieskie połoniny, wykonali kawał dobrej roboty, tak potrzebnej dla tej bieszczadzkiej ziemi. Teren otaczający cerkiew leżącą przy Szlaku Architektury Drewnianej nabrał nowego oblicza i możliwości dotarcia przez turystów przemierzających Bieszczady. 

sobota, 2 maja 2015

Dzień flagi z RMF FM na Tarnicy - Flaga na telefon….



Flaga na telefon….też
            Akcja Radia RMF zatknięcia biało czerwonej flagi na pięciu szczytach polskich gór m.in. na najwyższym szczycie Bieszczad Tarnicy 1346 m wzbudziła powszechną mobilizacje tych, którzy bez względu na porę roku, dzień i stan pogody dołączą się.
            Telefon nocny Mariusza Łanowego potwierdził że należy do tych co są pozytywnie zakręceni do tej akcji. A Ty zapytał jak radzisz w taką pogodę …Kilka sekund zastanowienia…. Maniek jadę wykrzyczałem do słuchawki by dwa razy nie powtarzać.
            7.00 w sobotę 2 maja w dzień Flagi  przy nienajlepszej pogodzie wystartowaliśmy z Jarosławia w kierunku Bieszczad. Po drodze telefon do Jacusia Bisa „człowieka gór” z Ustrzyk Dolnych .…też jadę i tak w trójeczkę zjawiliśmy się o 9.30 się w zapłakanym od deszczu Wołosatym.
Samochód Macieja Grzyba reprezentującego Radio RMF na Bieszczady jest pusty. Ekipa radiowa już wystartowała kilkanaście minut wcześniej. 15 minut na przebranie i startujemy do góry wchodząc na niebieski szlak pełen błota, mgły i niepewności… co będzie w górze. W ekspresowym tempie mimo że jesteśmy już dinozaurami docieramy na szczyt o 11.30. Ekipa Radiowa wita nas jak starych przyjaciół na których czekano z utęsknieniem. Zaraz wywiad na żywo, ciepłe słowa dla akcji i organizatorów i słowa Mazurka Dąbrowskiego płynące z najwyższego szczytu Bieszczad rejestruje taśma Maćka jak i aparat ekipy radiowej Faceboka. Gęsia skórka pojawia się kiedy gromko intonujemy Marsz Dąbrowski…
Punktualnie o 12.00  łączymy się ze wszystkimi którzy na Rysach, Śnieżce, Babiej Górze, Łysicy zatykają biało-czerwoną w łączności ze świętem Flagi i tymi wszystkimi dla których czerwień i biel są barwami narodowymi. Mocne uściski kilkudziesięciu osób które w tej chwili są pod papieskim krzyżem przy fladze dają poczucie polskiej solidarności.
Pogoda nie rozpieszcza jeszcze krótkie słowa do zobaczenia za rok i cały majdan z polowym studiem RMF-u zbiega z góry. Akcja zatknięcia flagi zakończona, flaga na telefon też….

                                                                                                          Jacek Marian Hołub