wtg

Weterani Turystyki Górskiej z Jarosławia
e-mail: wal@konto.pl

piątek, 20 maja 2011

Rumunia


Góry Rodniańskie są to najwyższe góry w obrębie Karpat Wschodnich. Granicę pasma stanowią: na zachodzie droga i linia kolejowa Salva - Săcel, biegnące doliną Sălăuţa i przez przełęcz Şetref [825 m.] (granica z górami Ţibleş), na północy w przybliżeniu szosa, biegnąca z doliny Vişeu [Wyszów] przez przełęcz Przysłop (1416 m.) do doliny Bistriţa Aurie [Złota Bystrzyca], (granica z Górami Marmaroskimi), na wschodzie trakt z doliny Bistriţa Aurie do Valea Mare w dolinie Someşul Mare [Samoszu Wielkiego] (granica z górami Suhard), na południowym wschodzie i południu dolina Samoszu Wielkiego do miejscowości Salva (częściowo granica z pasmem Bârgau).

Główny grzbiet ma przebieg równoleżnikowy i długość około 60 km. Ciągnie się on od przełęczy Şetref (826 m.) do przełęczy Rotunda (1277 m.), na znacznej długości przekraczając wyraźnie wysokość 2000 m. Najwyższy szczyt Gór Rodniańskich, Pietrosul (2303 m.), leży w grzbiecie bocznym, oddzielającym się od grzbietu głównego w szczycie Rebra (2221 m.). Budowę geologiczną pasma stanowią przede wszystkim łupki krystaliczne i granity.

Góry Rodniańskie nazywa się nieco pretensjonalnie "Alpami" ze względu na charakter rzeźby, którą kontrastują one mocno z innymi, niższymi i połoninnymi pasmami Karpat Wschodnich. Na krajobraz pasma składają się ostre, częściowo poszarpane i skaliste granie, dość strome nieraz zbocza, zasłane piarżyskami, a także polodowcowe kotły z licznymi jeziorkami. Najciekawszymi krajobrazowo partiami Rodnianów jest rejon ich najwyższego szczytu Pietrosula (2303 m.) oraz Rebry (2221 m.). Niezwykle imponująco prezentuje się także szczyt Ineul (2279 m.) we wschodniej części gór, wyróżniający się swym stożkowatym, ostrym kształtem.

W masywie leży około trzydziestu niewielkich oczek wodnych, z których największe leży u stóp Pietrosula i liczy zaledwie 0,8 ha powierzchni. W południowej części gór znajduje się jedna z najgłębszych jaskiń rumuńskich - Izvorul Tăuşoarelor (600 m. głębokości).

Ochrona przyrody ma w Górach Rodniańskich swoje długie tradycje. Od 1932 istnieje rezerwat w rejonie Pietrosula (3300 ha), w r. 1979 wpisany na listę rezerwatów biosfery UNESCO. W 1990 r. utworzono (przynajmniej formalnie) Park Narodowy Rodna, obejmujący pokaźny obszar 54464 ha. Góry Rodniańskie są jednym z bardziej interesujących obszarów karpackich pod względem florystycznym, gdyż wiele gatunków roślin ma tu swe granice występowania. Z ciekawych zwierząt, obok dużych drapieżników karpackich, warto wymienić kozicę, świstaka, orła przedniego i sępa płowego.

Z Górami Rodniańskimi wiąże się ściśle historia turystyki polskiej, czego pamiątką jest utrwalenie się w naszej literaturze nazwy "Wodospady Orłowicza", odnoszącej się do malowniczych kaskad pod masywem Pietrosula. Góry te są z powodu wysokości i atrakcyjności bardziej uczęszczane niż pasma sąsiednie, dlatego też szlaki są tu lepiej znaczone. Podejścia od północy są krótsze, podejścia od południa zajmują dzień drogi lub więcej. Przejście grzbietu głównego trwa ok. 5 dni. Główną bazą wypadową jest miasteczko Borşa u północnych podnóży Pietrosula, wznoszącego się ponad miejscowość 1600 - metrową piramidą. Baza noclegowa skupia się głównie u podnóży gór, gdzie ostatnio powstało kilka nowych obiektów. Nieco bliżej grzbietu głównego istnieje czynna latem chatka, zbudowana na miejscu spalonego schroniska Puzdrele. Ostatnio z uwagi na istnienie parku narodowego wprowadzono ograniczenia w biwakowaniu.

Północnymi podnóżami Gór Rodniańskich oraz przez przełęcz Prislop (1416 m.) przebiega kręta, górska droga, łącząca region Maramuresz z Bukowiną. Corocznie w sierpniu na przełęczy Prislop odbywa się festiwal folklorystyczny "Hora de la Prislop", mający źródła w owczych targach.






 
YouTube relacja z wyjścia na Pietrusol 2303 m n.p.m.

YouTube relacja z całej wyprawy do Rumunii
link na YouTube: http://www.youtube.com/watch?v=tdSjD5-LlUY


więcej zdjęć pod adresem:
https://picasaweb.google.com/115012292576758871303/20110520Do22Rumunia

czwartek, 12 maja 2011

Święto Polskiej Niezapominajki 12-13 maja 2011 r.

 
Święto Polskiej Niezapominajki
Ziemi Jarosławskiej
pod honorowym patronatem
Starosty Powiatu Jarosławskiego,
Burmistrza Miasta Jarosławia,
Podkarpackiego Kuratora Oświaty
12-13 maja 2011 r.

Cel: edukacyjny, ekologiczny, integracyjny, kulturowy, historyczny, krajoznawczy, wychowawczy, turystyczny.
Organizator: Jarosławskie Stowarzyszenie Przewodników Turystycznych i Pilotów Wycieczek 
Partnerzy: Nadleśnictwo Jarosław, Nadleśnictwo Kańczuga, Miejska Biblioteka Publiczna w Jarosławiu,
Współorganizatorzy:
-Stowarzyszenie M S i R ALPEJCZYK przy P G N i G S.A. w Warszawie
-Centrum Kształcenia Praktycznego w  Jarosławiu,
-Ośrodek Rehabilitacyjno Edukacyjno Wychowawczy w Jarosławiu im. Krystyny Rajtar
- Grupa Bieszczadzka GOPR w Sanoku
-Stowarzyszenie Miłośników Koni Arabian w Pełkiniach –Wygarkach,
-Regionalny Związek Pszczelarzy w Jarosławiu
-Komenda Hufca ZHP w Jarosławiu
Patronat medialny:
 -Gazeta Jarosławska
 -Gazeta Nowiny,
 -Polskie Radio Rzeszów,
 -TV Rzeszów,
 -Twoje Radio Jarosław
Od 9 lat 15 maja w Polsce obchodzone jest święto przyrody i ekologii Dzień Polskiej Niezapominajki. Przyjęte w 2002 r. święto ma na celu promowanie walorów przyrodniczych, stałe przypominanie o ochronie środowiska i zachowaniu różnorodności biologicznej Polski, zachowanie od zapomnienia ważnych chwil w życiu, osób, miejsc historycznych i sytuacji. Święto, przypomina o szacunku jaki powinniśmy żywić dla przyrody "małej i wielkiej Ojczyzny".. Jest doskonałą lekcją edukacją dla młodego pokolenia, skoro odbywa się na łonie natury a wykładowcami są leśnicy, pszczelarze, rolnicy ekologiczni czy miejscowi przewodnicy turystyczni. Do tradycji święta weszło, by w tym dniu, kalendarzowej i katolickiej św. Zofii, wykonać kartki pamięci, uczestniczyć w konkursach: wiedzy ekologicznej, literackim, krasomowczym, kulinarnym, układania polnych kwiatów w bukietach, piosenki wiosennej czy w warsztatach plastycznych. Warto zatem iść za Andrzejem Zalewskim redaktorem radiowej Jedynki prowadzący Eko Radio, który zapoczątkował to święto, którego symbolem stała się niezapominajka polna (Myosotis L.) dosłownie "mysie uszko. Aby przybliżyć ideę tego święta, JSPT i PW podjęło się zorganizowania cyklu imprez rekreacyjnych i edukacyjnych na terenie Ziemi Jarosławskiej, zachęcając do wzięcia udziału dzieci i młodzież, która na łonie przyrody poznawali by nasz kraj.  Niezapominajka jest kwiatem naszych łąk, leśnych uroczysk, bagien i torfowisk, rośnie nad brzegami strumieni, na obrzeżach lasów, ale rośnie również w naszych ogrodach i obejściach. Czy ją znajdziemy 12 i 13 maja?

PROGRAM Święta Polskiej Niezapominajki
Czwartek -12 maja 2011,
Święto Polskiej Niezapominajki w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Aleksandra Fredry w Jarosławiu. ul. Hetmana Jana Tarnowskiego 1 Program: strona internetowa biblioteki: www.mbp.jaroslaw.pl
Piątek -13 maja 2011.
Etap I: dla przedszkoli i szkół podstawowych ( klasy 1-4)
Przyjazd uczestników własnym transportem. O godz. 10.00 na terenie Nadleśnictwa Jarosław w Koniaczowie, spotkanie z pracownikami Nadleśnictwa w Izbie Edukacyjnej, zwiedzanie wystawy Dawne narzędzia leśne, zasadzenie rabaty niezapominajki. Przejazd do szkółki leśnej w Czerniawce, konkurs: wiedzy ekologicznej i przyrodniczej, pokaz sadzenia drzew, warsztaty praktyczne Malowanie lasem, ognisko.
Ubezpieczenie: dodatkowe w gestii opiekuna grupy. Polisa do wglądu dla organizatora przed rozpoczęciem imprezy.
Świadczenia: ciepły posiłek, udział w konkursach z nagrodami, pamiątkowa naklejka,
Ilość uczestników: ograniczona, do 50 uczestników z opiekunami!(zasada: kto pierwszy ten…)
Zakończenie imprezy o godz. 15.00 i przejazd uczestników własnymi środkami transportu do miejsc zamieszkania.
Wpisowe: koszt uczestnictwa 5 zł. od każdego uczestnika, płatne przez opiekuna grupy zgodnie z polisą ubezpieczenia na drukach KP. Zwolnieni z wpisowego jedynie dziewczynki o imieniu Zofia i urodzeni 13 maja. Koordynator  etapu I z ramienia organizatora: tel. 502338847





Etap II: dla uczniów (szkoły podstawowe powyżej 4 klasy) gimnazjalnych, średnich, studentów,


Święto rozpocznie rajd pieszy ze startem o godzinie 9.00 w Pruchniku, Tuligłowach, Woli Węgierskiej i przebiegał będzie po terenie Nadleśnictwa Kańczuga drogami leśnymi oraz znakowanym szlakiem turystycznym: zielonym i gmin Rokietnica, Roźwienica i Pruchnik.  Rajd ma na celu m.in. uwrażliwienie młodzieży na ochronę środowiska, popularyzowanie treści o charakterze proekologicznym, prezentację praktycznych korzyści wynikających z zaprzyjaźnienia się ze środowiskiem, możliwość poznania walorów krajoznawczych, zapoznanie się z historią tego terenu z uwzględnieniem wydarzeń z czasów II wojny światowej i czasów odległych, integracja uczestników rajdu oraz współpraca z lokalnymi władzami.

Trasa I: Tuligłowy sanktuarium Maryjne (parking)
Przejazd własnym transportem do Tuligłów. 9.00 zwiedzanie Sanktuarium Maryjnego pw. Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej, przejście piesze do kapliczki św. Huberta i grodziska wczesnośredniowiecznego Borusz. Przejście do Woli Węgierskiej przez Leśnictwo Borowiec do Helusza. Czas przejścia ok. 4 godz. 11 km.


Tuligłowy: wieś oddalona od Helusza o 15 km w kierunku północno wschodnim. Centrum wsi oddalone jest 2 km od trasy nr 881. Teren wsi zamieszkały był już w okresie średniowiecza. W źródłach pisanych nazwa wsi pojawiła się w początkach XIV w. Według tradycji, gdy w XIV w. na ziemie wschodnie Rzeczypospolitej napadli Tatarzy, z podolskiej wsi Kudrenice uciekli jej mieszkańcy i ukryli się w tuligłowskich lasach. Uciekinierzy przynieśli ze sobą obraz Matki Boskiej Niepokalanego Poczęcia, pochodzący z kudrenickiego zamku. Przytulali swoje głowy do obrazu, stąd powstała nazwa wioski od zwrotu „tulić głowy”. Pierwszy drewniany kościół zbudował właściciel wsi Mikołaj Mzurowski w 1393 r. a w 1396 r. erygowana została parafia rzymskokatolicka. W 1446 r. parafię objął Zakon Kanoników Regularnych Stróżów Grobu Jezusowego tzw. Bożogrobców zwanych popularnie Miechowitami. Kanonicy kustoszami tego szczególnego miejsca byli do 1782 r. tj. do czasu, kiedy zakon został skasowany. Od 1972 r. opiekę nad Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej sprawują OO. Michalici. W bliskości Sanktuarium –Publiczne Gimnazjum im. bł. ks. Bronisława Markiewicza. Przez Tuligłowy przemierza Szlak Markiewiczowski, związany z osobą bł. ks. Bronisława Markiewicza jak i z placówkami prowadzonymi przez Zakon Michalitów).
 Co warto zobaczyć: -kościół rzymskokatolicki pw. św. Mikołaja Biskupa, parafialny, d. zespół klasztorny Bożogrobców, zbudowany w latach 1768-1770. W ołtarzu głównym umieszczony jest słynący łaskami obraz Matki Bożej Niepokalanego Poczęcia. Obraz o cechach bizantyńskich namalowany jest na desce lipowej techniką temperową i pochodzi jak głosi tradycja z zamku kudrenickiego. Obraz koronowany został w 8 IX 1909 r. przez biskupa Józefa Sebastiana Pelczara. Poza sanktuarium:  - obwarowania fortalicjum zwane Okopem ( w dolnej części wsi). Warownia o rzucie kwadratu 70 x70 m. posiada wyraźne ziemne bastiony o raz 6 m. bramę wjezdną. Ze względu że teren dawnego majdanu zajmuje obecnie gospodarstwo rolne i sad owocowy,  trudno dociec jak funkcjonowała warownia i czy spełniała swoje militarne zadanie.
Trasa II: Wola Węgierska (ostatni przystanek PKS -przysiółek Poręby)


 Przejazd do Woli Węgierskiej własnym transportem. 9.00 przejście drogą przez las w kierunku końca wsi Średnia, przejście szlakiem zielonym w kierunku Helusza, zwiedzanie 4 kurhanów sprzed 2500 lat. Czas przejścia ok. 4 godz. 11 km.


WOLA WĘGIERSKA
 Wola Węgierska to niewielka wieś w powiecie jarosławskim. Leży 8 km. Od Pruchnika nad niewielkim potokiem który jest dopływem rzeki Mleczki. Jako że Wola Węgierska znajduje się na terenie podgórza Dynowskiego, są tutaj bardzo piękne krajobrazy. Wieś położona w niecce który otaczają zalesione wzgórza sięgające ok. 400 m n. p. m. Powietrze tutaj jest bardzo czyste, a woda na pierwszą klasę czystości. Początki osadnictwa tych okolic sięgają X wieku. W ciągu XI i XIII wieku, ziemie te zmieniały osadników i władców, były narażone na politykę kolonizacyjną  książąt ruskich. Ci  miejscową ludność uprowadzali na wschód ,a sprowadzali stamtąd  Ruską lub koczowniczą ludność, która szybko się rozszerzała. Wola Węgierska lokowana była umową w 1461r. W związku tą umowy była osadą na prawie Wołoskim.Wola Węgierska występowała początkowo jako Wola Tulczowska jednakże, gdy ziemie te w XV i XVI był pod panowaniem księcia Węgierskiego, dostała ona nazwę Wola Węgierska. W czasie wojen tatarskich ziemie te szczególnie były narażone na ich najazdy, były wiele razy przez nich plądrowane. Najazdy i spustoszenia na długie lata niweczyły wysiłki osadnicze całych pokoleń. Podczas rozbiorów Wola i okolice należały do zaboru Austryjackiego. Podczas II wojny światowej, w lasach działała partyzantka wojenna. W wyniku przeprowadzonych pacyfikacji kilka osób zostało rozstrzelanych przez Niemców, tablica poświęcona ich pamięci znajduje się na szkole podstawowej. Z okresu wojny znajduje się tutaj również grób i mogiła sowieckich żołnierzy. W latach 60-tych, wydobywana była tutaj woda mineralna, źródło wody znajduje się do dnia dzisiejszego, jednakże sama studnia uległa zniszczeniu, na jej miejscu jest tylko betonowa płyta zabezpieczająca ujęcie wody. W tych latach powstał również dom wypoczynkowy do którego przyjeżdżały kolonie i wczasowicze. Obecnie jest on własnością parafii Chrystusa Króla w Jarosławiu. 
W historii Woli Węgierskiej nie brak jest legend i opowieści. Jedna z nich opowiada o grodzie na Boruszy który podczas najazdu Tatarskiego został zniszczony, a w wyniku rzucenia na niego uroku zapadł się pod ziemię. Legenda  głosi że wyciągnąć go można za czerwoną wstęgę która rzekomo wystaje z ukrytej studni. I rzeczywiście w Woli są pozostałości grodu. W latach 80-tych trwały tam prace wykopaliskowo-badawcze. Inna legenda głosi że rycerz na białym koniu, któremu kiedyś zaginęła jego wybranka przejeżdża się po tutejszych okolicach aby ją odnaleźć. Znajdowała się również tutaj karczma żydowska gdzie wieczorami mieszkańcy urządzali sobie potańcówki, jednak po II wojnie została ona zniszczona.

W Średniej, dużej wsi w województwie podkarpackim, znajduje się najstarszy w Polsce kurhan kultury ceramiki sznurowej. Jest to starożytna mogiła, licząca prawie 5 tysięcy lat, co czyni ją starszą od słynnej piramidy Cheopsa. Znajduje się na trasie między Przemyślem a Dynowem i jest pozostałością po starożytnym cmentarzysku zlokalizowanym a wywłaszczeniu garbu w lesie między wsią Średnia a miejscowością Helusz. Kurhan początkowo miał wysokość około 0,8 metra i średnice 11 metrów u podstawy. Wewnątrz znajdowały się cztery groby. W jednym z nich umieszczona była czworościenna siekierka wykonana z margla dynowskiego. W kolejny również znajdowała się taka siekierka a poza nia także naczynia gliniane, takie jak puchar i amforka. Świat umarłych od żywych miał oddzielać symboliczny rowek, który zakreślał krąg o średnicy 8 metrów.W latach późniejszych obiekt był miejscem pochówków ludności kultury mierzanowickiej. W jednym grobie znaleziono kubek i amforę,w drugiem fragmenty skorup glinianych.
  Trasa III: Pruchnik (Rynek)




Dojazd uczestników do Pruchnika własnym transportem.  9.00 Propozycja zwiedzania: kościół parafialny pw. św. Mikołaja, Muzeum Parafialne, miejsce urodzin bł. ks. Bronisława Markiewicza, Galeria Pod Gontem, przejście piesze do przysiółka Korzenie, słup tatarski, kapliczka na Borowcu, kapliczka przydrożna Święta dziupla w Heluszu. Czas przejścia ok. 4 godz. (12 km)
Pruchnik: Miasto (prawa miejskie od XIV w -1935, ponowne przywrócenie praw 1.01 2011 r.) położone w dolinie rzeki Mleczki, oddalone od Helusza 11km w kierunku północnym. Najwyższym punktem w okolicy jest Góra Iwa 406 m n.p.m. Założycielem osady był Kostko Słonecznikowicz herbu Korczak, który przyjął nazwisko Pruchnicki. Około 1370 r. osada uzyskała prawa miejskie stając się ważnym dla okolicy ośrodkiem handlu i rzemiosła. Istotne znaczenie miało dogodne położenie miasta na trakcie handlowym zw. winnym. Parafia rzymskokatolicka erygowana została  przed 1399 r. Kolejnymi właścicielami miasteczka były rodziny szlacheckich i rycerskich rodów: Odrowążów, Pieniążków, Gorayskich, Morskich i Dzieduszyckich. Ostatnią właścicielką Pruchnika była hr. Klementyna Szembek zm. w 1929 r. Miasto na przestrzeni wieków zamieszkiwali Polacy, Żydzi i Ukraińcy, stąd w panoramie galicyjskiego miasteczka funkcjonował kościół parafialny obrządku rzymskokatolickiego z XV w., dom modlitwy wyznawców judaizmu przy ul. Długiej (rozebrany po 1945 r.) i XIX w. cerkiew grekokatolicka pw. Uspienia Bohorodyci  (po 1945 r. przebudowana na obiekt świecki, dziś Gminne Centrum Kultury, Sportu i Turystyki. W 1921 r. miasteczko zamieszkiwało ponad połowa Żydów z ogółu mieszkańców. Funkcjonowały dwie synagogi, bejt ha-midrasz i mykwa. W 1935 r. w wyniku reformy administracyjnej miasto utraciło prawa miejskie. Podczas II wojny światowej naziści utworzyli w Pruchniku getto, w którym zamknięto miejscowych Żydów oraz przesiedleńców z innych miast. Większość z nich wywieziono później do getta w Birczy, część zginęła w obozie w Wólce Pełkińskiej. Kilkadziesiąt osób rozstrzelano na polach w okolicach Pruchnika. 1 stycznia 2011 r. po kilkuletnich staraniach przywrócono prawa miejskie.
Pruchnik zachował do dziś atmosferę XIX w. miasteczka galicyjskiego, zarówno w wyglądzie domów, nazewnictwie ulic, jak i mentalności mieszkańców. Osobliwością Pruchnika jest jego stara cześć tzw. zespół zabudowy małomiasteczkowej wpisana w Szlak Architektury Drewnianej. W Pruchniku urodzili się:
 -ks. Bronisław Markiewicz -budowniczy Zakładów Wychowawczych dla ubogiej opuszczonej młodzieży, założyciel Zgromadzenia św. Michała Archanioła, beatyfikowany w 2005 r.
 -Edward Kieferling artysta malarz,
 – prof. Kazimierz Maślankiewicz twórca polskiej gemmologii,
-Marek Papała - generał Policji, zamordowany w 1998 r. w Warszawie. Pochowany w Pruchniku na miejscowym cmentarzu. Ku jego pamięci organizowany jest  Rajd Rowerowy.
W Pruchniku młodość spędził Mieczysław Orłowicz doktor praw, polski geograf, z zamiłowania krajoznawca i popularyzator turystyki, autor wielu przewodników turystycznych. 
Do dziś w Pruchniku w czwartki, odbywają  się tradycyjne targi a kontynuacją  przedwojennych jarmarków jest organizowana impreza Jarmark Sztuki Ludowej Pruchnickie Sochaczki. W nawiązaniu do tradycji z odległej przeszłości sochaczki są rodzajem handlu obnośnego. Jarmark popularyzuje dorobek twórców z dziedzin objętych programem Ginące zawody. Chlubą miasta jest Straż Honorowa Bożego Grobu założona została w 1894 r. w 100 rocznicę  Insurekcji Kościuszkowskiej. Wówczas z inicjatywy grupki światłych obywateli sędziwego Pruchnika zorganizowano drużynę, która miała honorowo asystować podczas różnych uroczystości kościelnych a szczególnie w okresie wielkanocnym wierną wartę przy Bożym Grobie. Nazwano ich kilińszczakami  z uwagi na ubiór, który był i jest nadal wierną kopią stroju szewca nad szewce Jana Kilińskiego. Przynależność do kilińszczaków przechodzi z ojca na syna a ceniona jest niezwykle wysoko. Atrakcją Wielkiego Tygodnia jest sąd i bicie Judasza, widowisko które zakorzeniło się w Pruchniku przypuszczalnie w XIX w. Zwyczaj o dość skomplikowanej symbolice sięgającej czasów przedchrześcijańskich, kiedy na wiosnę topiono różne symbole zimy czyli zła. Nie wiadomo kiedy na pogański rytuał nałożyła się symbolika Nowego Testamentu tego nikt w Pruchniku nie pamięta. W Wielkim Tygodniu z czwartku na piątek wypchana sieczką kukła Judasza zawisa na drzewie w niedalekiej odległości od kościoła parafialnego. Rano na schodach odbywa się tradycyjny sąd, którego mistrz ceremoniału wymierza karę …za to żeś zdradził Pana Jezusa wymierzam ci  30 pał… uderzeń  symbolizujący zapłatę Judaszowi w wysokości 30 srebrników. Egzekutorem jest mistrz ceremonii oraz niemała gromada  dzieci, które z wielką precyzją pałami zadają razy często ponad miarę wyładowując swą złość. Następnie z dzikimi okrzykami …Judasz zdrajca… wleczona jest kukła ulicami nad rzekę Mleczkę, gdzie  palona i topiona jest jak typowy zwyczaj np. Marzanny. Tradycja ta znajduje zwolenników i przeciwników .


kapliczka Matki Bożej Leśnej- znajduje się w kompleksie leśnym Borowiec oddział 142 a, Nadleśnictwo Kańczuga (gmina Pruchnik) przy drodze z przysiółka Korzenie a Wolą Węgierską. Wybudowana została w 1905 r., jako przydomowa świątynia dla mieszkańców osady i leśniczówki Borowiec. Przez swe położenie była dwukrotnie spalona. Podniesienie ze zgliszcz postawili sobie za cel nadleśniczy Julian Wojcik i leśniczy Paweł Orzechowski.  Kaplica posiada konstrukcję drewnianą, we wnętrzu ołtarz z wizerunkiem Matki Bożej idącej przez las, ( obecnie kopia obrazu Ave Maria Piotra Stachiewicza). Kapliczka mimo że nie istnieje osada ludzka, to po stosownym odnowieniu przypomina o historii tego miejsca sprzed lat, a jednocześnie stanowi wciąż żywe miejsce kultu. Obok kaplicy znajduje się łom piaskowca z tablicą poświęconą zmarłemu nadleśniczemu Jerzemu Hubickiemu. Poświecenia kaplicy i odsłonięcie łomu dokonali 4 XII 2009 r. ks. Józef Ciekliński proboszcz parafii Węgierka oraz ks. Tadeusz Gramatyka duszpasterz leśników.



 Trasa IV -tyko dla  Ośrodka Rehabilitacyjno Edukacyjno Wychowawczego z Jarosławia
IV a- Trasa dla uczestników na wózkach: Wola Węgierska, Leśnictwo Borowiec, Helusz , kapliczka Święta dziupla, ok. 2 godz. 3 km
IV b- Trasa dla pozostałych uczestników: Wola Węgierska –Leśnictwo Borowiec, drogą leśną do kapliczki Święta dziupla w Heluszu ok. 2 godz. 6 km.
Spotkanie obu tras pod kapliczką Święta dziupla i przejście na teren ośrodka.   
Święta dziupla, usytuowana jest po lewej stronie drogi powiatowej do Kramarzówki 200 m. od ostatnich zabudowań, kierunek północny, skraj lasu leśnictwa Borowiec oddział 148 c. Kapliczka w typie skrzynkowym, ulokowana jest w konarach rosnącej sosny tworzącej dziuplę. Wnętrze drewnianej skrzyni mieści rzeźba Chrystusa Ukrzyżowanego wraz z adorującymi Go postaciami aniołów, nieznanego autora ani fundatora. Wiadomym jest że kapliczka leśny ślad wiary istniała przed 1900 r. kiedy w tym terenie porastał las. W okresie międzywojenny spółka żydowska wycięła las pozostawiając samotne drzewo sosny z kapliczką w jej żywotnych trzech odnogach wyrastające z jednego pnia. Jedną z nich jako smolny materiał żołnierze Armii Czerwonej odcięli na opał i z pewnością podobny by los spotkał następne, gdyby nie stanowcza interwencja mieszkańców Helusza. Ich prośba została wysłuchana i przy dobrym humorze dowódcy sowieckich żołnierzy sosna z cenną kapliczka uratowana. Po zakończeniu działań wojennych grunty orne przejęły Lasy Państwowe, które  zalesiły teren wokół samotnie rosnącej sosny a las uzyskał nazwę Karczunek. Prace stolarskie przy kapliczce skrzynkowej wykonuje Edward Mróz, a od szeregu lat świeże kwiaty przynosi do kapliczki mieszkanka Helusza, Anna Pęcak, podobnie jak Jej zmarła matka, Stanisława Maksyśko. Relację przekazała Anna Pęcak ur. w 1934 r.        



Trasa specjalna: organizację powierzono p. Zdzisławowi Lew (grupa do zadań specjalnych z Centrum Kształcenia Praktycznego w Jarosławiu).
Trasa konna: tylko członkowie Stowarzyszenie Miłośników Koni, Stadnina Arabian. Trasa: Pruchnik-Korzenie-Helusz
Trasa rowerowa: tylko harcerze Hufca ZHP z Jarosławia z ważnymi kartami rowerowymi …odpowiedzialna…..Trasa: Tuliglowy -grodzisko Borusz -Wola Węgierska -Helusz
Zakończenie: Spotkanie wszystkich grup rajdowych na terenie Ośrodka Rekolekcyjno –Rekreacyjnego Rodzina Kolpinga w Heluszu o 13.30. Rozpoczęcie biesiady rajdowej o godz. 14.00, W programie: zasadzenie rabaty niezapominajek, happening ekologiczny, prezentacja szkolnych grup, wystawa plakatów i kartek niezapominajkowych, konkurs: wiedzy ekologicznej i przyrodniczej (organizację konkursów powierzono inż. Dariuszowi Żurek z Nadleśnictwa Kańczuga), prezentacja uli przez pszczelarzy, założenie obozu harcerskiego, stoiska reklamowe, rozdanie nagród.
Zakończenie imprezy: godz. 17.00. Powrót własnymi środkami lokomocji.

HELUSZmiejscowość położona jest w województwie Podkarpackim, powiecie jarosławskim, oddalona ok. 30 km od Jarosławia, 20 km od Przemyśla i 17 km od Dynowa. Kilkanaście gospodarstw tego przysiółka ulokowane jest przy drodze powiatowej w okolicy wzniesienia 391 m. n.p.m. zaliczanego do Pogórza Dynowskiego a spływające zeń cieki wodne są zlewiskami rzeki San od południa i rzeki Wisłok z północy. Niecodziennym jest że małą społeczność przysiółka Helusz, rozdziela na dwie nierówne części: wschodnią-należącą do wsi Wola Węgierska (gmina Roźwienica) i zachodnią wchodzącą w skład wsi Kramarzówka (gmina Pruchnik). Historia tego wyjątkowego miejsca wpleciona została podobnie jak jego magiczne położenie z okolicznymi miejscowościami położone w bliskiej odległości: Babic, Jodłówki, Kramarzówki, Krzywczy, Pruchnika, Skopowa, Średniej, Tuliglów, Węgierki, Woli Węgierskiej. Helusz to teren o wyjątkowych właściwościach uzdrowiskowych i klimatycznych. W lecie panują doskonałe warunki do uprawiania turystyki pieszej, (leży na znakowanym szlaku turystycznym zielonym wiodący z Dynowa do Przemyśla), znakowanej trasie rowerowej koloru czerwonego (szlak Euroregionu Karpaty), natomiast w zimie dzięki wspaniałemu mikroklimatowi zapewnia świetne warunki dla uprawiania narciarstwa biegowego czy zaprzęgowych kuligów. Miejscowość charakteryzuje się piękną rzeźbą krajobrazu Pogórza Dynowskiego z najwyższym wzniesieniem Bukowy Garb 526 m n.p.m. i miłą oku szachownicą pól i lasów. Miejscowość na przestrzeni wieków zamieszkiwali Polacy dochodzący na praktyki religijne do parafialnego kościoła w Pruchniku (w okresie powojennym do kościoła w Kramarzówce) i Rusini obrządku greckokatolickiego uczęszczający do cerkwi parafialnej w Skopowie lub cerkwi w Kramarzówce oraz społeczność  Żydowska która posiadała własne domy modlitwy i prowadzili przydrożną karczmę. Materialnymi zabytkami Helusza są jedynie zachowane małe miejsca kultu (kapliczki i krzyże przydrożne), które przetrwały nawałnice dziejowe, oraz drewniany budynek Ośrodka rekreacyjno –sportowo- szkoleniowego Stowarzyszenia Rodziny Kolpinga, który przyciąga miłośników tej miejscowości jak przysłowiowy magnes.
-Ośrodek rekreacyjno –sportowo- szkoleniowy Stowarzyszenia Rodziny Kolpinga
Budynek obecnego o środka został wybudowany w latach 1933-1936 przez Starostwo Powiatowe w Jarosławiu jako letni ośrodek wypoczynkowy dla ubogich dzieci. Pierwszy turnus kolonijny uruchomiono zaraz po ukończeniu budowli w 1936 r. W okresie okupacji hitlerowskiej obiekt wykorzystywany był przez okupanta niemieckiego jako ośrodek rehabilitacyjny przed udaniem się na front. W 1944 r. rezydentem ośrodka został kolejny okupant Armia Czerwona, a jej żołnierze rezydując kilka miesięcy dość znacznie zniszczyli obiekt. Po zakończeniu II wojny światowej, dzierżawcą obiektu został PSS Jarosław i Zakłady Dziewiarskie z Łodzi. Obiekt mocno zniszczony ręka ludzką jak i zębem czasu należący administracyjnie do gminy Roźwienica, zakupiło Stowarzyszenie Rodzina Kolpinga. W 2010 r. gruntowną przebudowę i remont obiektu wykonało Jarosławskie Przedsiębiorstwo Budexim SA. Prace budowlane na terenie całego ośrodka współfinansowane zostały ze środków Europejskiego Funduszu Regionalnego na rzecz Rozwoju Obszarów wiejskich. Parafia pw. Chrystusa Króla z Jarosławia organizuje coroczne w maju Piknik charytatywny Z bliźnim na majówkę w którym uczestniczy kilkaset osób oraz zaproszonych gości min. z Niemiec i Słowacji.         

REGULAMIN
-Świadczenia: pamiątkowa naklejka z rajdu, udział w konkursach z nagrodami, obsługa przewodnicka,
-Ubezpieczenie: we własnym zakresie, polisa do wglądu przez organizatora okazana przed rozpoczęciem rajdu.
-Wpisowe: 10 zł. od każdego uczestnika i opiekuna, płatne przez opiekuna grupy koordynatorowi etapu II wg listy zgłoszeń, przed rozpoczęciem rajdu na drukach KP.
-Zgłoszenia grup rajdowych: (1 opiekun +15 przedszkolaków, uczniów, studentów) nadesłane  za pomocą karty zgłoszeń* na adres: Jarosławskie Stowarzyszenie Przewodników Turystycznych i Pilotów Wycieczek, 37 - 500 Jarosław Rynek 6, zarzad@przewodnicy.jaroslaw.pl
 pieczątka przedszkola, szkoły, uczelni
Lp
Nazwisko
Imię
Nr pesel
Adres zamieszkania
Nr telefonu kom.
Uwagi






opiekun






uczeń





















-Na trasie:  opieka terenowego przewodnika turystycznego, wyposażonego w telefon komórkowy, apteczkę, mapę, listę uczestników itp.
-Opiekun młodzieży to osoba dorosła wyposażona w listę podopiecznych, własną apteczkę pierwszej pomocy, telefon komórkowy, listę podopiecznych, polisę ubezpieczeniową zgodną z kartą zgłoszenia,… spis ważnych telefonów alarmowych
-Organizator zaleca: odpowiedni ubiór turystyczny, dostosowany do warunków pogodowych i terenowych, dodatkowe ubezpieczenie osobiste, plecaka turystycznego a w nim: prywatna apteczka pierwszej pomocy, mapa terenu, telefon komórkowy z zapasową baterią, nóż, latarka, GPS, zapasowa odzież, żywności regeneracyjna, termos z gorąca osłodzoną herbatą, parasolka, płaszcz p. deszczowy. 
 -Uczestnictwo: zgłoszenia uczestników grup etapu I i grup rajdowych do poszczególnych tras  należy nadsyłać do 29 kwietnia 2011 r. na adres:  Jarosławskie Stowarzyszenie Przewodników turystycznych i Pilotów Wycieczek Rynek 6. 37 - 500 Jarosław tel. (16) 623 04 67 (po godzinie 17) zarzad@przewodnicy.jaroslaw.pl   tel. kom. 505 078 155, 511 335 627.

Sztab rajdu:

Komandor rajdu: Jacek Hołub tel. 502338847, e-mail: jacekgopr@o2.pl
Zastępca: Ryszard Nykun  tel. 693845500, e-mail: nykrys@poczta.onet.pl
Sekretarz: Wiesław Matrejek
Ds./ logistycznych Bałanda Krzysztof


Przewodnicy tras:

I –Tuligłowy (grodzisko Borusz) - Jerzy Czechowicz
II-  Wola Węgierska (kurhany) - Zdzisława Bachanek
III- Pruchnik –(Korzenie, kaplica na Borowcu) - Krzanowski Krzysztof
IV a-Wola Węgierska (leśnictwo Borowiec)
IV b -Wola Węgierska -Helusz

żródło: Jarosławskie Stowarzyszenie Przewodników Turystycznych i Pilotów Wycieczek
http://przewodnicy.jaroslaw.pl/index.php?a=aktualnosci&details=79



foto galeria z rajdu Święta Polskiej Niezapominajki
autor zdjęć: Ryszard Nykun