wtg

Weterani Turystyki Górskiej z Jarosławia
e-mail: wal@konto.pl

sobota, 20 grudnia 2014

Po raz 14-sty Betlejem

               "Idziemy z tym ogniem choć nam nikt nie każe. Chcemy go zanieść tym wszystkim którzy na niego czekają. Żywimy nadzieję że będzie on niesiony przez nasze dzieci, kiedy nas już zabraknie."
Od paru lat do Betlejem podążają Weterani Turystyki Górskiej z Jarosławia. W tym roku grupa kolędnicza do Betlejem przybyła po raz 14-sty. Uczestniczyło w niej ok.40 osób w przebraniach św. Rodziny, pasterzy, aniołów, diabłów i kolędników. W roli Maryi wystąpiła Bożena Łanowy, Józefa – Jerzy Bałanda. W postać św. Mikołaja wcielił się Paweł Wojdyło, zaś z gwiazdą na czele szedł Wiesław Matejek.

Grupa entuzjastów turystyki i tradycji świątecznej udała się sprzed osiedla im. Pułaskiego w Jarosławiu do miejscowej Komendy Hufca ZHP. Stamtąd przyjęli Betlejemskie Światło Pokoju i przenieśli  je do Zmyślówki, a następnie do Betlejem koło Rudołowic. W Zmyślówce Mikołaj obdarował, nie tylko dzieci, upominkami. Było ognisko i wspólne śpiewy. Potem pieszo trupa pokonała, przy w tym roku sprzyjających warunkach atmosferycznych, dalszą drogę w kierunku wcześniej wybudowanej przez siebie Groty Betlejemskiej. Na miejscu w świetle rac i w huku petard, kolędnicy zostali powitani niezwykle gościnnie. Składano sobie życzenia i kolędowano przy akompaniamencie gitary Adama Morycza i miejscowego akordeonisty.

Następnie zostali kolędnicy zaproszeni na suty poczęstunek przygotowany przez panie z okolicznego Koła Gospodyń Wiejskich.

Ogółem w tym przedświątecznym i pełnym serdeczności spotkaniu uczestniczyło około pół tysiąca osób.


fot. Jacek Bis


czwartek, 13 listopada 2014

Ludzie z pasją – spotkanie z Jackiem Marianem Hołubem




13 listopada br. w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jarosławiu odbyło się spotkanie z cyklu „Ludzie z pasją”. Tym razem w biblioteka gościła naszego kolegę Jacka Mariana Hołuba – jarosławianina, człowieka wielu pasji, m.in.: autora przewodników turystycznych, pilota wycieczek, ratownika GOPR, promotora drogi św. Jakuba na Podkarpaciu.
Jacek Hołub zaprezentował swoje ponad pół wieku życia na wielu płaszczyznach ludzi z pasją z okresu czarno białych fotografii jak i świata bardziej kolorowego, pomalowanego m.in. na żółto i na niebiesko.
Niezwykle interesujący sposób opowiadał o swoim życiu; latach najmłodszych, szkolnych, życiu dorosłym, łącząc te okresy z wieloma pasjami, które z entuzjazmem rozwijał. Wiele miejsca poświęcił górom, które, jak sam mówi, w dużym stopniu kształtowały jego charakter, nadawały dystans do życia, uczyły pokory. Zdobył uprawnienia przewodnika beskidzkiego, pilota wycieczek, przewodnika terenowego, członka PTTK. Jest też ratownikiem górskim Bieszczadzkiej Grupy GOPR. Jako pomysłodawca i organizator cyklicznych imprez turystycznych ciekawie opowiadał o Rajdzie Rowerowym „Tato + Syn”, Rajdzie Pieszym w Święto Polskiej Niezapominajki i „Z Betlejem do Betlejem”.
Zaprezentował też swoje dotychczasowe publikacje „Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Jarosławiu”, „Dawne Opactwo Panien Benedyktynek w Jarosławiu”, „Kolegiata Bożego Ciała w Jarosławiu”, „Kościół św. Ducha w Jarosławiu”.
Spotkanie wzbogaciła niezwykła prezentacja multimedialna zawierająca zdjęcia rodzinne autora, z wypraw górskich, rajdów, wielu imprez, itp.


wtorek, 14 października 2014

Jak co roku ...dla pamięci Jacka Tomaszewskiego.




Jak co roku …..dla pamięci Jacka Tomaszewskiego.
         -jak co roku kładziemy gałązkę kosodrzewiny z niebieską wstążką,
         -jak co roku zapalamy znicz pamięci,
         - jak co roku wypowiadamy słowa modlitwy,
         -jak co roku gromko na przy Twoim Jacku grobie śpiewamy "…dla hucuła nie ma życia jak na połoninie …."
        
          Spotkajmy się zatem drodzy Weterani Turystyki z Jarosławia jak tradycja i pamięć każe, w dniu 21 października 2014 r. o 18.00 przed bramą Starego Cmentarza, by w zadumie nad Twoim życiem w przeszłości, podumać chwilę nad naszym życiem.
         Zapraszam - Jacek Marian Hołub

wtorek, 16 września 2014

Podziękowanie jubilata


Sześćdziesiątka już na karku,
z tym to przecież nie ma żartów...
I choć z tortu już okruchy,
dym z ogniska też już znikł,
cisza głucha w całym lesie,
Babulówka śpi...
jednak wdzięczność nie pozwala
nie wspominać miłych chwil,
tych prezentów i zabawy,
śpiewów, tańców, gry na wieśle,
pięknych Pań, wspaniałych Panów -
moich gości wyśmienitych.
By ukazać swoją wdzięczność
pragnę złożyć Wam ukłony,
podziękowań całą masę niosę…
Waldemar wraz z Małgorzatą






Pieczenie ziemniaka z pożegnaniem lata w Babulówce



Ale to już było i nie wróci więcej…



     Zwyczajem corocznym członków WTG  z Jarosławia oraz zaprzyjaźnionych Platerówek stało się uczestnictwo w/w w spotkaniu integracyjnym w przysiółku "Koniec" w Woli Węgierskiej. Doborowe towarzystwo podjęte zostało przez sympatycznych gospodarzy miejsca: Małgorzatę i Waldemara Babula.

         Okazja rocznego spotkania, to także moment uczczenia  okrągłej rocznicy urodzin Waldemara, najstarszego weterana grupy WTG. Jubilat otrzymał moc pięknych życzeń i prezentów od przyjaciół ubranych stosownie jak  na rangę takiej uroczystość. Przejście korowodu przez wieś, wzbudziło wielkie zainteresowanie mieszkańców, którzy z niedowierzaniem patrzyli na wesołą grupę ludzi pozytywnie zakręconych.
         Decyzją Sztabu WTG z Jarosławia dla uczczenia sympatycznej rodziny Babula, zmieniono administracyjną nazwę przysiółka Koniec na bardziej adekwatną: "Babulówka". Stosowny  akt  podpisany został przez wszystkich uczestników spotkania a niemym świadkiem pozostała okolicznościowa tablica którą wmurowano przed posesją troskliwych gospodarzy.
         Świetna atmosfera, wspaniała kuchnia regionalna, szlagiery spiewane przy ognisku oraz szczególne atrakcje sobotniego spotkania trwającego do wczesnych godzin rannych odeszło w historyczną przeszłość według powiedzenia…. Ale to już było i nie wróci więcej Pozostaną tylko wspomnienia i fotografie.

tekst: Jacek Marian Hołub
zdjęcia: Jacek Bis



sobota, 28 czerwca 2014

Hej Sobótka Sobótka… w Krościenku n/Strwiążem



         Goście z Jarosławia w nawiązaniu do tradycji ludowej, odtworzyli nad rzeką Strwiąż w Krościenku obrzęd Nocy Świętojańskiej, wykonując obrzędowe pieśni i okolicznościowe wiersze. 
         By tradycji stało się zadość „panny z Jarosławia” puściły swe wianki na wody Strwiąża, które popłynęły przez wieś w kierunku Ukrainy.





Weterani znów w Liskowatem




        Wzorem lat ubiegłych już po raz trzeci Weterani Turystyki Górskiej z Jarosławia wraz ze swymi rodzinami na apel Starosty Bieszczadzkiego Krzysztofa Gąsiora, Radnej Gminy Leokadii Bis i ks. Proboszcza Andrzeja Barana z Krościenka pojawili się w Listkowatym. 
           Tradycyjnie w ruch poszły kosiarki, piły, które cięły wysoką trawę i krzaki wokół drewnianej cerkwi pw. Narodzenia NMP i otaczającego ją cmentarza.           
     Wspólnymi siłami i siłą mięśni członków Towarzystwa Opieki nad Zabytkami z Oddziału Bieszczadzkiego, jarosławskich Weteranów, starosty Powiatu Bieszczadzkiego, ks. parafii w Krościenku, otoczenie dawnej cerkwi zostało należycie uporządkowane. 


Społecznicy dla społecznika…
         Z wielkim sentymentem i zaangażowaniem społecznicy z Jarosławia oczyszczali cmentarne nagrobki wykonane z piaskowca, które w nielicznej grupie odkryto spod warstwy wysokiej trawy.  Jednym z nich był nagrobek ze szczególnym epitafium …Władysław Klocek leśniczy z Liskowatego zm. 26.05.1929 WIELKIEMU SPOŁECZNIKOWI NAJLEPSZEMU OJCU DZIECI





wtorek, 27 maja 2014

ZAPROSZENIE na "Leniwe pedałowanie po wschodniej ścianie"


ZAPROSZENIE
W dniach 31.05.14 r. i 01.06.14 r. zapraszamy Weteranów Turystyki Górskiej z Jarosławia oraz sympatyków grupy na dwudniową wycieczkę rowerową pod hasłem 
"Leniwe pedałowanie po ścianie wschodniej",
Tym razem zabieramy Was na pachnące żywicą Roztocze i Puszczę Solską 


W programie: 
31.05.2014 (sobota) Zbiórka o godz. 11,00 w Radawie w miejscu dawnej restauracji "Radawianka". Wyjazd na rowerach (rowery we własnym zakresie) w kierunku Suścia i po ok. 60km zakwaterowanie w domkach w Ośrodku "Roztoczanka". Przyjazd na miejsce ok. godz. 16,00. Wieczorem ognisko z pieczeniem kiełbasy.
01.06.2014 (niedziela) Rano godz. 8,30 msza św. w kościele w Suściu, a następnie do wyboru (będzie głosowanie) Rajd pieszy np. "Szlakiem Szumów" (trasa ok. 12km) lub spływ kajakowy rzeką Tanew (koszt 24 zł/os). Wyjazd powrotny ok. godz. 14,00. Planowany powrót do miejsca wyjazdu godz. 19,00.

Organizatorzy zapewniają:
Pilota – przewodnika, prowiant na ognisko, transport w razie osłabnięcia czy awarii sprzętu, ubezpieczenie i dobrą zabawę.

Uczestnik powinien zabrać ze sobą:
Odpowiedni ubiór na daną pogodę w dniu wyjazdu i na następny, napój, prowiant kaloryczny (czekolada, baton itp...) telefon komórkowy, dobry humor oraz wyżywienie o czas rajdu.


Koszt rajdu: 10 zł/os (ubezpieczenie, kiełbasa)

U W A G A !!! bardzo pilne:
Zgłoszenia proszę kierować do  czwartku 29 maja 2014 r.
do kol. Mariusza Szumińskiego - tel. 600 442 752




 

poniedziałek, 5 maja 2014

W maju jak w gaju…. weekend majowy 2014





          To majowe porzekadło związać należy nie z gajem ale z rajem. Oto kolejny raz Sztab WTG, długi majowy weekend spędził na obczyźnie odwiedzając tym razem pogranicze słowacko-węgierskie. Rajem okazał się Słowacki Kras (słow. Slovenský kras), Park Narodowy Krasu Węgierskiego (węg. Aggteleki Nemzeti Park) i Słowacki Raj słow. Slovenský raj nad rzeką Hornad.
       Przepiękna pogoda, cudowne zabytki Koszyc, krasowe jaskinie, skaliste wąwozy i doliny rzek, wino, gitara i śpiew,  spowodowały że członkowie WTG Krzysiek, Wiesiek i dwaj Jackowie czuli się jak w raju. Potwierdziło się kolejny raz staropolskie przysłowie Polak Węgier dwa bratanki…..jeśli chodzi o węgierską opiekę i słowacką gościnę.