wtg

Weterani Turystyki Górskiej z Jarosławia
e-mail: wal@konto.pl

wtorek, 8 marca 2016

XII Rajd Papieski na Tarnicę


Pozwólcie mi odejść do Domu Ojca…                             
 
        Jak trudno wierzyć w fakt że już niebawem minie kolejny rok jak między nami nie ma żyjącego papieża św. Jana Pawła II, papieża rodaka, papieża który zmienił świat i ludzi. Tą smutną wiadomość przekazał arcybiskup Leonardo Sandri w słowach
2 kwietnia 2005 r. o godzinie 21.37 nasz ukochany Ojciec Święty powrócił do Domu Ojca…
     Parę dni później 8 kwietnia w godzinie śmierci wielkiego Polaka, kiedy na ulicach i placach polskich miast, kto żyw palił znicze, grupa turystów z Jarosławia wyruszyła w Bieszczady by  swym pobytem -na najwyższej górze tego pasma, Tarnicy 1346 m. oddać hołd zmarłemu i zatknąć flagę żółto-białą z napisem
..Nie było lepszego od Jana Pawła II- jarosławianie. Ten szczyt górski parokrotnie odwiedzał  ks. Karol Wojtyła, po raz pierwszy 5 sierpnia 1953 r., potem 10 sierpnia 1956 i 14 lipca 1957 r.  Podczas nocnego wejścia na ten szczyt, zmierzaliśmy się z górą
i własnymi ludzkimi słabościami. Aby wzmocnić się duchowo odprawiliśmy nabożeństwo Drogi Krzyżowej zakańczając je na szczycie u podnóża  krzyża, gdzie znajduje się tablica pamiątkowa z napisem:
Wznoszę swe oczy ku górom skąd nadejdzie mi pomoc” Ps.121. Na pamiątkę wyprawy na Tarnicę ks. Karola Wojtyły -5 VIII 1953 r.
 
    Dlatego jeśli czujesz potrzebę oddania kolejny raz hołdu wielkiemu człowiekowi, jesteś sprawny fizycznie i nasz doświadczenie turystyczne poruszania się porą nocną po górach zapraszam Cię serdecznie przyjacielu drogi, do wzięcia udziału w „XII  Papieskim rajdzie pieszym”. Zdaję sobie sprawę że będzie to forsowne przejście w późnych godzinach popołudniowych i nocnych ale ten trud z pewnością będzie stokrotnie nagrodzony. Ofiaruj go w intencji św. Jana Pawła II, papieża który zmienił ludzi i świat.   
     Wyjazd z Jarosławia autobusem o godzinie 12 w południe w sobotę 2 kwietnia 2016 r. (parking przy bloku nr 12 oś Pułaskiego). W miejscowości Jasień pokłonimy się Matce Bożej Bieszczadzkiej
w Jej Sanktuarium, której Wizerunek intronizował 7 lipca 1968 r. ks. kardynał Karol Wojtyła.
     O 18.00 udamy się pieszo z Wołosatego szlakiem niebieskim przez Hudów Wierszek  na Tarnicę. W trakcie 3 godzinnego podejścia odprawimy z należytą powagą w tej scenerii górskiej Drogę Krzyżową. Wzorem zeszłego roku zatkniemy na szczycie dużych rozmiarów flagę papieską z napisem …Nie było lepszego od Jana Pawła II- jarosławianie.. a o godz. 21.37 odśpiewamy kilka pieśni
a szczególnie Barkę, pieśń którą Ten wyjątkowy pielgrzym ukochał. Powrót tą samą trasą. Przyjazd do Jarosławia późną porą nocną.
     Nad twoim bezpieczeństwem będą czuwali ratownicy Grupy Bieszczadzkiej GOPR oraz stosowne ubezpieczenie. Z pewnością trasę marszu zalegać będzie warstwa zmrożonego śniegu w dolnej części przemieszanego błota. Dlatego zabierz !!!!odpowiednie obuwie, grube skarpety, ochraniacze, rękawiczki, czapkę, okulary lub gogle, ubranie przeciwwiatrowe, zapasową odzież. Do niezbędnego ekwipunku weź z sobą !!! latarkę (najlepiej czołówkę) z kompletem zapasowych baterii, kijki narciarskie, termos z gorącą herbatą, trochę żywności kalorycznej.
Koszt przejazdu autobusem z Jarosławia wraz z obowiązkowym ubezpieczeniem - 40 zł.             Należy: ; podać  imię, nazwisko, adres zamieszkania, pesel, tel . kontaktowy, email, do
czwartku  31 marca 2016  r.
      Ilość miejsc ograniczona. Powiadom znajomych.
               Jeśli czujesz że nie podołasz tej specyficznej formie oddania hołdu wielkiemu człowiekowi pozostań w domu.
                           Jacek Hołub -przewodnik beskidzki, ratownik GOPR,
tel. kom.502338847 email: jacekgopr@o2.pl




poniedziałek, 15 lutego 2016

VII rocznica śmierci Jacka Pajdy




         To już VII rocznica kiedy w naszym gronie zabrakło Jacka Pajdy naszego wspaniałego kolegę i fotografa.
         Wzorem lat ubiegłych zapraszamy kolegów na spotkanie, które odbędzie na cmentarzu w Koniaczowie 26.02.2016  o godz. 17:00.
Jak co roku pomodlimy sie nad mogiła Jacka zanucimy ,,Czerwony  pas''. Kolejny raz  wspomnimy Jacka wrócimy rozmową i myślami kiedy wędrowaliśmy po górach i biesiadowali przy ognisku  i może weźmiemy sobie do serca stara maksymę "Śpieszmy sie kochać ludzi tak szybko odchodzą...".
         Z cmentarza udamy sie do baru ,,U Rafała''  na skromny poczestunek.
Mam nadzieje ze Was koledzy nie zabraknie.            
                                                                                                         Wiesio                                                                                                                

sobota, 23 stycznia 2016

XII Przegląd Filmów Górskich w Ustrzykach Dolnych


Wszyscy byli na sali …a Ty tylko na ekranie.

Jak co roku, na XII Przegląd Filmów Górskich w Ustrzykach Dolnych w dniach 22-24 stycznia 2016 r. zjechały wielkie gwiazdy himalaizmu, narciarze i wspinacze wysokogórscy. Sala pękała w szwach bo nie lada filmy „rzucono” na scenę ustrzyckiego Domu Kultury. Wszyscy zjawili się w oznaczonym miejscu i godzinie byli obecni: przewodnicy, turyści i ratownicy GOPR, oraz ci co pozytywnie są zakręceni miłością do gór, tych niskich i tych wysokich.
Byli i nasi koledzy Weterani Turystyki Górskiej z Jarosławia ze swoimi ladies first, … ale Ciebie nie było drogi Olku*. Bo zastałeś na zawsze w tych najwyższych górach. Bo gdybyś z nich zjechał to byś w Ustrzykach był „gwiazdą” a tak zostałeś więcej bo …dobrym duchem tego XII Przeglądu. Pojawiłeś się na scenie, lecz nie mogliśmy Cię dotknąć …mówiłeś do nas  tak ciepło i radośnie że wrócisz …. wtedy zakręciła się łezka nie tyko w moim  oku.
Pozostały wyjątkowe wspomnienia, niedokończone rozmowy, zdjęcia i zwykła nadzieja, że się znów spotkamy się za rok, w ustrzyckim Domu Kultury na XIII Przeglądzie Filmów Górskich w 2017 r.
Jacek Marian Hołub


*Aleksander Ostrowski z Wetliny - polski narciarz skialpinista, ratownik górski

Zginął 25 lipca 2015 zjeżdżając na nartach w Karakorum z Gaszerbrum II (8035 m)




wtorek, 5 stycznia 2016

Wyróżnienie dla naszego kolegi J. Krasickiego



Są tacy ludzie….
         Jeśli mam być szczery to nie lubię „kadzić” ale w tym przypadku trzeba. Corocznie organizowana przez Weteranów Turystyki Górskiej z Jarosławia akcja „szlachetna dłoń” przed świętami Bożego Narodzenia, która miała na celu zbiórkę odzieży i żywności dla potrzebujących, w 2015 roku osiągnęła nadzwyczajne owoce. Przez szereg lat Wół z Osłem dary serca od naszych kolegów i koleżanek  „ po rzuceniu na sito” przekazywali tym, którzy takiej formy pomocy potrzebowali.
Dziś nadszedł czas podziękowania wszystkim anonimowym ofiarodawcom za tak szlachetną postawę, która winna być brana jako przykład dobroczynności i filantropii osobistej. Pragnę z tej całej grupy, wyróżnić ciepłymi podziękowaniami, kol. Janusza Krasickiego za prowadzenie tej akcji od szeregu lat w śród uczniów Szkoły Podstawowej im. kardynała Stefana Wyszyńskiego w Wólce Pełkińskiej. 
Niech kolegi postawa ideologiczna, społeczna i wewnętrzna determinacja stanie się dla nas w 2016 roku wyznacznikiem szczególnej wrażliwości w stosunku do bliźniego będącego w potrzebie.

                                                                                    Jacek Marian Hołub

sobota, 19 grudnia 2015

15 lat minęło jak jeden dzień… w Betlejem



15 lat minęło jak jeden dzień…..
Coroczna nasza wyprawa do Betlejem to już historia. Przed nami organizatorami duża niewiadoma jak zorganizować kolejną XVI edycję rajdu Z Betlejem do Betlejem. Cóż 15 jubileuszową edycję zaszczyciło swym udziałem w tym roku 47 osób chcących nieść święty ogień betlejemski.  A według prognoz, co niektórych „krzykaczy” coroczna impreza miała upaść śmiercią naturalną. Widocznie „ PIS” pod osłoną nocy zadziałał większością głosów, stąd przy udziale ponad 200 osób oczekujących kolędników w Betlejem impreza się jak zwykle udała, którą zarejestrowało kilku paparazzi, telewizja regionalna POD24, TV Rzeszów czy prasa lokalna.
         Prowadzone statystyki wykazały obecność w ciągu 15 lat rozdanie przez  Equus asinus  108 ról. Udział uczestników całkowity to liczba -375, ze średnią 15 kolędników w każdej edycji. Najmniej 7 uczestników obecnych w I. edycji w 2000 r. najwięcej -47 w XV. w tym roku. Udział wzięło według rozdanych ról: 8 dzieci, 26 kobiet, 64 mężczyzn.
         Jak zwykle chciałbym wszystkim gorąco podziękować za udział w tym szczególnym rajdzie porą nocną, przy różnej pogodzie i godzinie przejścia. Dzięki Wam impreza od I  edycji  do XV. nabrała rozmachu a promocja stała się tak duża, że mir o naszej sympatycznej grupie popłynął szeroko w świat.  To dzięki stronie internetowej prowadzonej przez naszego sympatycznego Jacusia B. internauci całego świata mogli przeczytać skromne artykuły i zobaczyć krótkie filmy o tym regionalnym wydarzeniu.
         Cóż za rok? Z pewnością jeśli zdrowia starczy znów jako biblijny osioł stanę na czele tych, którzy będą chcieli zanieść ten święty ogień, tym co na niego czekają cały rok.
Więc…. Do siego roku 2016.
Jacek Marian Hołub